Słodycze i odchudzanie to trudność, o której podczas wizyt najczęściej mówią pacjentki. A mówią tak:

Chciałabym nie jeść słodyczy, ale nie wyobrażam sobie kawy bez kilku ciastek.
Po ciężkim dniu zjadam tabliczkę czekolady, mimo że planowałam 3 kostki.
Są dni, kiedy słodycze dla mnie nie istnieją, ale przychodzi moment, że ulegam pokusie. 

Być może masz podobnie, a może nawet uważasz, że słodycze są dla Ciebie problemem? Czy myślisz, że jest jakiś sposób, aby odzyskać równowagę ze słodyczami? Żeby wyjść z błędnego koła diety i nadmiernego jedzenia słodyczy?

Głęboko wierzę, że tak i potwierdzają to historie moich pacjentek. Zebrałam więc wiedzę psychodietetyczną, swoje doświadczenie gabinetowe i sukcesy pacjentek, aby pomóc innym zrozumieć Twoją przyczynę sięgania po słodycze oraz z życzliwością i troską wprowadzić konkretne sposoby.

Sprawdź mój e-book i odzyskaj równowagę ze słodyczami

Dowiedz się więcej

Sprawdź mój e-book i odzyskaj równowagę ze słodyczami

comfort food
Chcę dowiedzieć się więcej

Dlaczego jemy słodycze?


Wiele osób uważa, że słodycze i odchudzanie to coś, czego nie da się pogodzić i trzeba z nich zrezygnować, aby zobaczyć efekty na wadze. Najprostszy sposób na poradzenie sobie ze słodyczami, jaki przychodzi nam do głowy, to całkowity ban na słodycze. Mamy nadzieję, że po chwili odzwyczaimy się od słodkiego smaku i ochota na słodkie przekąski po prostu zniknie.

Trzeba wiedzieć, że sięgając po coś słodkiego, nie kieruje nami wyłącznie ochota…

Sprawdź co powoduje, że sięgamy po słodycze:

  • Kiedy pomyślimy sobie o ogórku i czekoladzie, prawdopodobnie na myśl o tym drugim produkcie zacznie nam cieknąć ślinka. Reakcja na słodycze wynika z ich wysokiego indeksu smakowitości, który określa, jak bardzo atrakcyjny pod względem sensorycznym będzie jakiś produkt. Wysoki indeks smakowitości mają produkty, które łączą w sobie węglowodany i tłuszcze np. lody, czy wspomniana czekolada.
 
  • Chętnie sięgamy po słodycze za sprawą wyrzutu serotoniny po posiłku węglowodanowym. Po zjedzeniu czegoś słodkiego odczuwamy błogość, co jest spowodowane wydzielaniem hormonu szczęścia. Uwalniana jest także dopamina, odpowiedzialna za pobudzenie ośrodka nagrody. Im coś jest dla nas milsze, czy smaczniejsze, tym więcej dopaminy się wydziela.
  • Większość z nas kojarzy słodycze z okresem dzieciństwa, kiedy dostawaliśmy coś słodkiego w nagrodę lub na pocieszenie. Taki sposób reagowania na określony bodziec (np. napięcie w ciele) lub sytuację (zdany egzamin), jeżeli był powtarzany, może się utrwalić. Wiele osób zauważa, że powtarza schemat jedzenia słodyczy w wieku dorosłym. Możemy na przykład tak jak kiedyś jeść słodycze w samotności lub z nudy. Wtedy słodycze mogą utrudniać odchudzanie.
 
  • Słodycze dostarczają także szybkiego zastrzyku energii przy małym wysiłku, co szczególnie wykorzystujemy, kiedy jesteśmy zapracowani i brakuje nam czasu na przygotowanie posiłku od podstaw lub nie zaplanowaliśmy go. Dzięki słodyczom możemy nadal działać, a uczucie głodu jest chwilowo zamaskowane.

Czasami mamy ochotę na coś słodkiego i zjedzenie pomarańczy lub fit batona nam pomoże, ponieważ zaspokoi potrzebę na słodki smak. Czasami mamy ochotę na słodycze, dlatego że przy ich pomocy radzimy sobie z trudnościami.

Słodyczami próbujemy zredukować napięcie, stres, pomagają nam odciąć się od trudnych emocji, a nawet znieczulić. Jedzenie słodyczy może być jedną z niewielu chwil, jakie mamy dla siebie w ciągu dnia. Próbujemy sobie wynagrodzić trudy dnia codziennego lub sprawić sobie przyjemność. Wtedy zjedzenie fit słodyczy lub owoców może nie zadziałać, dlatego że nie o słodki smak chodziło. Moje pacjentki opowiadają, że zdarzyło im się mieć ochotę na słodycze po czym zjadły jakiś fit deser, batona lub owoce, a potem i tak sięgnęły po klasyczne słodycze.


Słodycze i odchudzanie - jeść, ograniczać, zrezygnować?


Zalety wynikające z ograniczenia słodyczy:

  • wyrównanie poziomu insuliny i glukozy we krwi
  • lepsza kontrola sytości
  • ograniczenie spożycia mniej zdrowych dodatków do żywności, np. tłuszczy trans
  • miejsce na talerzu na inne, bardziej wartościowe produkty

Wady wynikające z ograniczenia słodyczy:

  • wizja przejścia na dietę i zbyt dużych wyrzeczeń, 
  • efekt ostatniej wieczerzy, czyli przejedzenie się przed rozpoczęciem diety
  • zakazany owoc kusi najbardziej
  • nie buduje dobrej relacji z jedzeniem- kategoryzujemy produkty na zdrowe/ niezdrowe

Poradzić sobie ze słodyczami nie musi znaczyć przestać je jeść i nie mieć na nie ochoty.

Zdrowa relacja ze słodyczami to może być zrozumienie, dlaczego, a raczej po co są w moim życiu i czasem to już wiele zmienia oraz nauczenie się je jeść, zamiast słuchać głosu lęku przed przytyciem, który mówi „nie możesz, bo tylko słabi ulegają.”

Wymienione wady wskazują na to, że warto spróbować pogodzić słodycze i odchudzanie. Całkowite zrezygnowanie z ulubionych deserów może mieć więcej wad niż korzyści.

Moim zdaniem jedzenie słodyczy nie jest problemem i nie musimy z nich całkowicie rezygnować. Nie są też czymś zarezerwowanym tylko na gorszy dzień lub kiedy mamy dość swojej diety. Nie określam ich także “grzeszkiem” lub porażką. Mogą być elementem zdrowego stylu życia. Wszystko zależy od tego, ile ich jemy, jak się odżywiamy na co dzień i jaką mamy z nimi relację.

Pamiętajmy, że o naszym sposobie żywienia świadczy cała dieta, a nie jednorazowe zjedzenie czekolady. Nie ma nic złego w zjedzeniu deseru, jeśli mamy na niego ochotę. Możemy pogodzić słodycze i odchudzanie, a tym samym cieszyć się smaczną dietą i efektami w postaci utraty kilogramów.

Dlaczego nie napisałam o 3 magicznych sposobach, jak przestać jeść słodycze?

Bo nie ma takich rozwiązań. Objaw jest jeden, ale za każdą trudnością ze słodyczami stoi inna historia i nie są to historie o nie trzymaniu się diety (słuchałam już wielu):

🔸 czasem jest o zabieganiu, nieregularnych i niesmacznych posiłkach
🔸 o braku wsparcia w najbliższych, zamiast tego jest wywierana presja na powrót do formy po drugiej ciąży
🔸 czasem to historia o jedzeniu w samotności
🔸 o wieloletniej zaburzonej relacji z jedzeniem, która przybiera różne odcienie

O czym jest Twoja historia? Zrób krok do tyłu (lub w bok jak wolisz) i popatrz z życzliwością, bez oceny i krytyki.

Potrzebujesz indywidualnego wsparcia?
Chcesz uporać się z nadmiernym jedzeniem słodyczy?

Skontaktuj się ze mną i sprawdź, jak mogę Ci pomóc.

Formularz kontaktowy

    Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Pracownię Zdrowego Stylu Dorota Wójcik w celu udzielenia odpowiedzi na przesłane zapytanie.