Żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce – o budowaniu motywacji

Może zastanawiasz się, dlaczego ostatnim razem nie udało Ci się schudnąć, przecież tak bardzo chciałaś? Wydawało Ci się, że jesteś odpowiednio zmotywowana, a potem jakoś tak wyszło.

Ile jest takich spraw, które chcielibyśmy zmienić, a kiedy przychodzi moment działania, nie robimy nic w tym obszarze. Postanawiamy, że będziemy biegać, a po pracy zostajemy na kanapie pod kocem i paczką ulubionych ciastek. Mamy do siebie żal, że znów nie zrealizowaliśmy tego, na czym naprawdę nam zależy. Przyczynę swoich niepowodzeń widzimy wtedy w braku motywacji.

Kiedy mówimy o motywacji, najczęściej utożsamiamy ją z „chceniem”.
Żeby mi się chciało tak, jak mi się nie chce.
Gdybym bardziej chciała, na pewno by mi się udało.
Mówcy motywacyjni powtarzają, że chcieć to móc. W rzeczywistości sprawa z motywacją jest dużo bardziej złożona. Nie wystarczy chcieć się zmienić, aby móc to zrobić. Gdyby tak było, nie mielibyśmy problemów z podjadaniem słodyczy, nie marnowałyby się karnety na siłownię, a buty do biegania nie zalegałyby w szafie.

Aby zrealizować to, co sobie postanawiamy muszą być spełnione 2 czynniki:

1.  CHCĘ się zmienić
2.  wiem, JAK tego dokonać (za to odpowiada siła woli)

 

 

Możesz bardzo chcieć chodzić na siłownię, ale nie wiesz, co robić, kiedy dopada Cię zmęczenie lub alternatywą jest ciekawy film. Możesz chcieć rzucić palenie, ale gubisz się w sytuacji, kiedy ktoś Cię poczęstuje na imprezie. Dobre chęci nie wystarczą. Potrzebujesz strategii, jak wytrwać w całym procesie swojej zmiany. Każdego dnia, w zmieniających się okolicznościach i pojawiających się pokusach.

Motywacja to proces

 

 

Odchudzanie to taki sam proces psychologiczny. Najpierw podejmujemy decyzję o rozpoczęciu. Dalej obieramy cele, czyli kierunek naszych działań. Później przychodzi codzienność. I tu pojawiają się największe trudności: Jak podtrzymać nasze działania? Jak wytrwać?

Zmiana stylu życia, czy to będzie zdrowsze jedzenie, aktywność fizyczna, czy ograniczenie słodyczy prowadzi do zmian także w innych obszarach życia. Odchudzanie to nie tylko robienie zakupów, pozbycie się zapasów słodyczy z szafek, czy spędzanie więcej czasu w kuchni. Często zmienia się charakter naszych spotkań ze znajomymi, bywa, że możemy być niezrozumiani podczas rodzinnego obiadu, kiedy babcia częstuje dokładką. Odchudzanie, to codzienne podejmowanie decyzji, np. czy chcę obejrzeć kolejny sezon House of Cards z ukochaną osobą, czy iść na fitness.

Aby wiedzieć, JAK poprowadzić swoje działania, by zrealizować cele, potrzebny jest plan

Ktoś może pomyśleć: jestem zmotywowany, wierzę, że mi się uda, jakoś to będzie. Bez planu niestety znacznie trudniej sobie poradzić. Pojawia się problem, co zjem wieczorem po pracy, kiedy będę zbyt zmęczona, aby ugotować; co zrobię, kiedy będę na przyjęciu; jak się zachowam, kiedy ktoś w pracy poczęstuje mnie ciastem. Tworzenie planu i wyobrażanie sobie działań uwrażliwia nas na wszystkie trudności. Umiemy je przewidzieć, dzięki temu możemy lepiej się na nie przygotować i pokonać je.

I tak sama wiara w sukces nie wystarczy, jeżeli za pozytywnym myśleniem, że „wszystko będzie ok”, nie stoją konkretne działania. Brak realnego planu zmniejsza szansę na powodzenie, bo w dniu przepełnionym obowiązkami, stresem i zmęczeniem, łatwo stracić z oczu upragniony cel.

Realny plan to taki, który będziesz w stanie zrealizować, dostosowany do tego, jak wygląda Twój dzień, a nie plan idealny z jakiegoś poradnika, nie restrykcyjny jadłospis, który nie uwzględnia wyjątkowych okoliczności. Pamiętaj:

Nie musi być ZAWSZE WSZYSTKO IDEALNIE, ważne, abyś to Ty był z siebie DUMNY i ZADOWOLONY.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *